Miners and Medicine: West Virginia Memoirs

Historia wydobycia węgla obfituje w chciwość, nieludzkość i niewiarygodne niebezpieczeństwo. Sweatshops, wyzysk pracy dzieci, nieobecność własności wysoko opłacalnych gałęzi przemysłu i niszczenie rodzimej kultury były fenomenami rewolucji przemysłowej. Wydobywanie węgla w Appalachii było okropnym przykładem tego procesu. To bardzo zniekształciło lokalną kulturę i doprowadziło do wysokich wskaźników śmiertelności i chorób spowodowanych autodestruktywnym stylem życia w obszarach górniczych, nawet teraz. Historia zaczęła się, gdy koleje przemierzały Appalachię w drodze na Środkowy Zachód tuż przed i po wojnie secesyjnej. Węgiel był potrzebny do napędzania silników ekspansji przemysłowej, a sieci kolejowe wymagały coraz większej ilości drewna. Oba były dostępne w ogromnych ilościach w górach Zachodniej Wirginii, Kentucky i Pensylwanii. W połowie stulecia po wojnie secesyjnej lasy górskie były wyraźne, zapewniając tarcicę miastom wschodniego wybrzeża, ale także niszcząc tysiące mil kwadratowych płytkiej ziemi na wzgórzu. Dopiero teraz obszar zaczyna się odbudowywać.
Górale, początkowo serdeczni i samowystarczalni pionierzy, nie mieli wprawy w prawie ani w finansach. Zostali oni zmuszeni do sprzedaży praw mineralnych za jedyne 32 centy za akr. Umowa ta dała spekulantom ziemi gruntów wieczyste prawa do zasobów naturalnych pod powierzchnią. Obejmował on prawo do budowy dróg i linii kolejowych przez ziemię oraz lokalizowania hałd żużlowych, gdziekolwiek chcieli właściciele. Nawet domy mogą zostać podważone do momentu upadku.
Nierówności i zyski systemu zachęciły nieobecnych właścicieli pól węglowych do skorumpowania całego systemu prawnego w celu ochrony swojej hegemonii. Lokalni urzędnicy, legislatury stanowe i inni urzędnicy zostali wykupieni bez względu na ludzi, którzy mieszkali na ziemi. To dziedzictwo przetrwało w Appalachii. W konsekwencji rodziny górskie, utraciwszy swoje ziemie uprawne, łowy i pułapki oraz samowystarczalność, które podtrzymywały ich od pokoleń, zostały zmuszone do niewolnictwa w celu życia. Mężczyźni i większość młodych chłopców stali się górnikami. Ciężka praca w straszliwych warunkach i ciągłe zagrożenie eksplozjami i zawalonymi dachami wypaczyły ich życie. W 1907 roku w Monongah w Zachodniej Wirginii zginęło 361 górników w jednej katastrofie. Niemal nie udzielono pomocy w przypadku śmierci lub niepełnosprawności z kopalni lub rządu do późnych lat trzydziestych. W pierwszych 80 latach tego stulecia 19,826 mężczyzn i chłopców zginęło w wypadkach minowych.
Ta historia nie została dostatecznie silnie opowiedziana, aby obudzić sumienie naszego narodu. Górnicy i medycyna są trochę zdezorganizowani, ale jest to bardzo czytelny opis opieki zdrowotnej w obozach węglowych. Pierwsza połowa żywo przedstawia okoliczności, które doprowadziły do systemu doktorskiego obozu węglowego.
Wczesne obozy węglowe pakowały setki ludzi w izolowane wąskie doliny w pobliżu kopalni. Sanitacja była fatalna; dopiero w 1946 r. 75 procent obozów węglowych w Wirginii Zachodniej opierało się na zewnętrznych ogrodach. Często woda była pozyskiwana z zanieczyszczonych strumieni i studni. Tymczasem miliardy dolarów zostały wysłane z terenu w węgiel i zyski z tarcicy rozdane nieobecnym właścicielom
[przypisy: protezy acetalowe cena, chirurg klatki piersiowej, chirurgia plastyczna nosa ]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *